Chef’s Table
Wygospodarowałem najładniejsze miejsce w naszej restauracji dla swoich gości nazywając je Chef’s Table. To właściwie żadna nowość na świecie, jednak u nas raczej wciąż zjawisko rzadko spotykane. Z reguły, stół taki jest umieszczony w okolicy kuchni, aby grupa gości mogła w międzyczasie oglądać pracę kucharzy, ale jest wiele obiektów, w których jest on umiejscowiony na sali.
Stół ten rządzi się swoimi prawami, goście mają zupełnie inne doznania kulinarne, specjalne menu i spędzają w restauracji od 2 do ok. 3 godzin w zależności od doboru dań i innych kulinarnych atrakcji, które możemy przygotować. Maksymalna ilość gości przy stole do 10 osób aby zagwarantować najwyższą jakość podawanych dań przygotowanych specjalnie ta tę ceremonię a 4 minimalna aby móc się dzielić wrażeniami w swoim towarzystwie.
Nie jestem pierwszy. Ale mamy ciekawe propozycje od 5 do 10 daniowego set menu wraz z przerywnikami, ustalamy własne menu przy każdej okazji, serwujemy drogę win do każdego dania. Mam ciekawa zastawę na tą okazje i podaję potrawy w dość awangardowy sposób. Do wyboru mam menu regionalne jak i nowatorskie. Większość rezerwacji ustalam osobiście z gośćmi. Jest to troszkę jak teatr, gdzie moi goście mają się poczuć szczególnie i coś kulinarnie i artystycznie przeżyć. Menu migdy nie jest takie same jak wcześniej co wzbudza ciekawość na kolejnym spotkaniu
Gotuje osobiście oczywiście przy pomocy mojego zespołu. Jestem z gośćmi bardzo blisko dzieląc się uwagami i informacjami na temat potraw – ma być przyjacielska atmosfera i taka ma zostać w pamięci moich gości.






